Podstawowe czynności jak malowanie czy wymiana podłogi - choć efektowne - nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak sposób na listwy przypodłogowe.
Listwy były - ale za niskie.
Zamiast je demontować i montować gotowe odpowiadającej właścicielom wysokości, postanowili samodzielnie podwyższyć istniejące. Wykorzystali cienką drewnianą listewkę (półwałek) oraz dreweniany klocek, gwoździki, szpachlówkę, klej i białą farbę:
Całość po skończeniu prac prezentuje się bardzo elegancko; aż żałuję, że nie mam żadnych listew nadających się do podwyższenia ;) :
